Orkiestra grała, gdy Titanic tonął

Przeglądam sprawozdanie finansowe jednej z firm i przypomniała mi się historia przypisywana Lordowi Beaverbrook:

„Czy poszła by pani ze mną do łóżka za milion dolarów? Oczywiscie – odpowiada aktorka. A czy poszła by pani ze mną do łóżka za 5? – dopytuje Beaverbrook. Ależ za kogo pan mnie uważa? – odpowiada zdziwiona aktorka. To już ustaliliśmy, teraz tylko negocjujemy cenę!”

Żal, bo Titanic tonie, orkiestra gra, a właściciel sprzedaje się coraz taniej.

Z innej beczki o ocenie pierwszego filara (zarząd i właściciel)

Krytykowałem ostatnio nieco Warrena Buffetta, bo przez ostatnie 10 lat najszybciej przyrastającym składnikiem aktywów w Berkshire Hathaway była gotówka. W ubiegłym roku gotówka stanowiła ponad 1/3 wartości portfela.

Ponad 100 miliardów dolarów w gotówce świadczy o tym, że Warren nie ma pomysłu w co inwestować. Nie chce też oddać jej akcjonariuszom poprzez wypłaty dywidendy albo skup własnych akcji w celu umorzenia.

Z olbrzymim opóźnieniem zainwestował w Apple. Od 2016 r. kupił tylko 3% za 28 miliardów USD.

Nie ma w portfelu najszybciej rozwijających się firm technologicznych, a tym co jest – lista – raczej trudno jest skutecznie zarządzać.  Nie wspominam już o portfelu mniejszościowym, gdzie Buffet jako inwestor często jest największym czynnikiem sukcesu, jakim firma się może pochwalić.

Używając tytułowej analogii okręt Buffeta jeszcze nie tonie, choć jest znacząco przeładowany. Podobnie przeładowany jest okręt Tima Cooka, który jest zresztą flagową inwestycją Buffetta. Okręty są jednak solidnie zbudowane, remontowane na bieżąco i w trakcie burzy będą wyrzucać ładunki (i pasażerów), by utrzymać się na wodzie.

Nieco inną strategię przybrał Elon Musk, który w swoim flagowym okręcie zainstalował rakietowe silniki i pędzi do przodu nie zważając na to, że nie ma pływalności – za każdym razem gdy zagrożona jest płynność, Elon odpala kolejny silnik, przyśpiesza i tylko odbija się od fal.

Wracając jednak do analizowanej przeze mnie spółki – kapitan zatrudnia coraz to nowych klakierów, przyjmuje bomby z opóźnionym zapłonem jako przedpłacone ładunki, nie czyta manifestów, a oficerów którzy mogliby okręt uratować wyrzuca za burtę. Wielki żal. Nawet i milion dolarów już nie wystarczy przy negocjacjach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s