O nadzorze bankowym inaczej

Gruchnęła dziś wiadomość, że Sir Hector Sants poddał się dziś do dymisji jako szef compliance w Barclays Banku. Jako powód podano nadmierny stress.

Barclays 13-go cena akcji

Każdy może zrezygnować ze względu na problemy zdrowotne. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mówimy o facecie, który w latach 2007-2012, czyli w okresie największego natężenia kryzysu był szefem FSA (brytyjskiego odpowiednika naszego KNF). Odpowiadał m.in. za regulację systemu bankowego. W miesiącu, w którym odchodził z FSA Barclays zapłacił prawie 60 mln GBP kary za manipulowanie LIBOR-em.

Barclays Bank zatrudnił go w styczniu tego roku. Facet rozpoczął pracę i gdy tylko zorientował się dzieje w banku poszedł na zwolnienie. Bank ogłosił oficjalnie, że nie będzie go przez 3 miesiące ze względu na stres i przepracowanie. Było to na początku października. Stres jednak nie odpuścił i dziś Sir Hector złożył rezygnację.

Cóż więc takiego dzieje się w Barclaysie, że taki twardy gracz wymięka?

4 myśli na temat “O nadzorze bankowym inaczej”

  1. O takie compliance chodzi?
    „Czym zajmuje się dział compliance – zakres obowiązków

    (…)

    – przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu;
    – właściwe postępowanie z informacjami poufnymi;
    – ochronę danych osobowych;
    – nadzór nad zgodnością z prawem działalności maklerskiej i powierniczej;
    – unikanie konfliktów interesów;
    – przestrzeganie zasad wręczania i przyjmowania prezentów przez członków władz i pracowników;
    – weryfikację przestrzegania prawa w zakresie zawieranych umów;
    – obowiązek przekazywania do wiadomości publicznej oraz do organów nadzoru przewidzianych prawem raportów na temat zdarzeń związanych z działalnością przedsiębiorstwa;
    – doradztwo dla jednostek organizacyjnych w zakresie stosowania nowo wprowadzanych oraz obowiązujących przepisów prawa i standardów rynkowych;
    – współpracę z kancelariami prawnymi, które oferują instytucjom finansowym audyt prawny.”

    moje wąskie horyzonty przekracza zgadnięcie, które z powyższych mogły go skłonić do ucieczki

    1. W Barclays mają podział na 3 dyscypliny: (1) regulacyjne, (2) AML i antykorupcyjne (3) operacyjne. Nos mi podpowiada, że to raczej dyscyplina pierwsza była dla niego najbardziej stresogenna. Doszedł zapewne do przekonania, że tytuł lordowski warty jest więcej niż pół bańki GBP wynagrodzenia + bonusy…

      Nie podejrzewam, by w obecnej sytuacji Barclays świadomie ignorował jakieś AML-owe przepływy. Ryzyka operacyjnego nie da się uniknąć i to wszyscy wiedzą – rozkład normalny. Ale obstawiam, że mają jakieś ukryte straty, które mogą zmieść ich kapitał, albo jakieś inne naruszenia które mogą wypłynąć. Z wykazywanego zysku 21,5 po korektach, zostaje tylko 2,8 do opodatkowania, a tak duża różnica jest dla mnie zawsze sygnałem wczesnego ostrzegania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s