Ojciec Bóg

Ojciec BógByliśmy wczoraj na świetnym przedstawieniu w teatrze.

Zamiast piać peany na cześć aktora – w pełni mu się należą, bo utrzymać uwagę widza w monodramie, szczególnie w piątkowy wieczór po całym tygodniu pracy jest trudno – powiem krótko: idźcie koniecznie zobaczyć!

Warto!

Przyznam, że gdyby nie Gdański Areopag, to pewnie bym się na tę sztukę nie wybrał.

Przegapiłem jej promocję na Facebooku. Gdy wieczorem kliknąłęm na przycisk „Like„, zauważyłem, że trójka moich znajomych już ją lubi.

Dlaczego kliknąłęm? – zapytacie zapewne.

Bo zostałem zaprogramowany – gdy przed rozpoczęciem spektaklu usłyszałem głos, który z reguły każe nam wyłączyć komórki, tym razem głos mnie zaskoczył. NLP.

– „Proszę wyjąć komórki, zalogować się do Facebooka, polubić stronę Ojciec Bóg i następnie je wyłączyć„, powiedział głos.

Rozejrzałem się po teatrze – nikt nie wykonał polecenia. Jakiż jest bowiem sens lubić coś, czego się nie zna?

Po powrocie do domu, kliknąłem jednak natychmiast. Tym razem miałem ku temu podstawy.

Obejrzałem wczoraj sztukę, którą od razu chciałbym przeczytać.

To jedna z niewielu polskich sztuk, które są prawdziwie uniwersalne. Na półce swojej biblioteczki postawiłbym ją obok „Czekając na Godota”. Trzeba ją teraz jak najszybciej przetłumaczyć i rozpowszechniać na świecie – czy ktoś podjął się już tego wyzwania? Też warto. Tyle, że czasy teraz trudne i nawet najlepszą sztukę trudno marketingowo opakować i sprzedać – trzeba na to dość dużych pieniędzy.

Wypadałoby to przedstawienie również uwiecznić – Teatr Telewizji wydaje się tu najlepszym rozwiązaniem.

Ale przede wszystkim chciałbym natychmiast przeczytać tekst – czy jest już gdzieś opublikowany?

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s