Problemy RIM

BlackBerryResearch in Motion to firma produkująca BlackBerry.

To właśnie tej firmie zawdzięczamy pojęcie smartfona i początkowe innowacje w tej dziedzinie telekomunikacji.

Niestety w tym roku napotyka na same problemy. Po raz pierwszy w historii wartość giełdowa tej spółki jest niższa od wartości księgowej. Może się więc okazać, że zostanie przejęta przez jakiś fundusz PE, który rozbierze ją na kawałki, wyprzeda aktywa i szybko zrobi kilkadziesiąt – kilkaset milionów.

Dlaczego tak się stało?

Wizji nie można im odmówić.

Na pierwszy rzut oka wygląda mi to albo na casus Cray Computers (pracują nad projektem, do którego nie mają jeszcze technologii), albo na problem ze strategią i przełożeniem jej na działania operacyjne. A może po prostu próbują osiągnąć zbyt wiele (za dużo modeli telefonów) i dlatego stracili swoją konkurencyjną przewagę?

Z jakiegoś powodu, w III kwartale br. utracili swoje udziały w amerykańskim rynku smartfonów – z 20% ich udział skurczył się do 9%.

Dodaję na razie tę spółkę do listy obserwowanych i tak jak w przypadku Nokii będę szukał powodów, dla których spółka nie radzi sobie – być może wyjdzie mi nowy, ciekawy case strategiczny.

Reklamy

3 myśli na temat “Problemy RIM”

  1. Co do Cray’a. Z tego co pamiętam z książki (a czytałem ją jeszcze w latach 90-tych …). Cray odszedł z Cray Research i złożył Cray Corporation. Generalnie zawsze Cray unikał nowinek – pół kroku za technologią. Ale w latach 90-tych architektura massiv parallel zaczła być konkurencją dla superkomputerów. I Cray wszedł z deszczu pod rynnę z nowinkarskim Cray 3 i Cray 4, choć zimna wojna się już skończyła … Przejście z deszczu pod rynnę to zresztą chyba co zwykle firmy zabija.

    Ja w życiu poznałem jedną osobę, która używała superkomputerów anie massiv parallel — prognozan pogody ICMu (miałem tam zajęcia na 5-tym roku).

    To nie pierwszy BlackOut BlackBerry. Możliwy jest też taki scenariusz: RIM traci mojo (a że stracił nie ma wątpliwości) i zaczyna się szamotać. Na siłę wycikać biznes poprzez cięcie kosztów, albo na siłę zwiększając obroty bez rozwoju zaplecza i BlackOut gotowy.

  2. Nie za bardzo rozumiem „casus Cray Computers”. Z tego co ja rozumiem, to koszty związane z rozwinięciem i _użytkowaniem_ niestandardowej platformy sprzętowej przewyższa zyski związane z tym, że jest lepsza i szybsza. Obecnie nie ma za wiele intratnych zadań dla takich super-komputerów.

    Dzięki procesorowi hybrydowemu (normalny CPU + FPGA) wiele operacji można przyśpieszyć 100x. Tyle, że do konkretnego zastosowania trzeba napisać/przepisać oprogramowanie, co generuje koszty a często jest praktycznie niemożliwe (ktoś napisał program, a potem poszedł gdzieś indziej).

    a BlackBerry jak sama nazwa wskazuje rozłożył się przez BlackOut 🙂

    1. Sylwek – casus Cray Computer Corporation – to bankructwo firmy w 1995 roku. Seymur Cray porwał się na projekt, do którego nie było wówczas technologii – chodziło o masowe wykorzystanie arsenku galu do produkcji szybszego komputera (Cray-3). W skrócie – masz założyciela, który zamiast rozwijać firmę, goni za technologią nie patrząc na koszty… Jednym z możliwych powodów są właśnie zamieszczone filmiki – może obiecują coś, do czego nie mają jeszcze technologii i inwestorzy po prostu „do not buy this crap”…

      Drugi powód dla którego sytuacja RIM może być nieciekawa to właśnie zbyt dużo produktów … Ale dopiero przez weekend będę analizował ich sprawozdania – teraz nie mam niestety czasu.

      BlackOut był w październiku, więc to dopiero będzie miało przełożenie na wyniki 4 kwartału. Natomiast tłumaczą, że stało się tak w wyniku przyłączenia 1 miliona użytkowników w Europie w lipcu 2011… więc może po prostu wyczerpali swoje możliwości techniczne?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s