Kreowanie wartości firmy

Przygotowywałem wczoraj program szkolenia dla jednego z moich klientów. Obsługuję go nieregularnie od 1996 roku. Zapewne tego szkolenia nie kupi, ale to inna bajka.

Ponieważ jest to jednak mój klient, nie będę publicznie analizował powodów i mówił, że król jest nagi.

Praca nad programem wywołała kilka tematów, którymi chciałbym się podzielić.


1) Gra w szachy a myślenie strategiczne

Dokładnie trzy lata temu przygotowałem pewne szkolenie, które miało pójść jako publiczne. Nie poszło, bo wśród menedżerów polskich przedsiębiorstw nie było na nie zapotrzebowania. Zrealizowałem je jednak jako szkolenie zamknięte w pewnej globalnej firmie. Firma ta bardzo szybko zrozumiała jak kryzys bankowy przełoży się na dostępność finansowania dla przedsiębiorstw. Gdy gospodarka światowa wchodziła w kryzys, firma ta była doskonale przygotowana.

Szkolenie z 2007 roku nosiło tytuł:

„Recesja, depresja czy wzrost gospodarczy
– odpowiednia strategia na odpowiedni czas”

„W trakcie wojny przygotuj się na pokój,
w trakcie pokoju przygotuj się na wojnę”
– Sun Tzu

W 2007 roku polskie firmy nie chciały nawet słyszeć o tym, że wzrost gospodarczy może ustąpić miejsca recesji.

Nie chciały słyszeć, że być może trzeba będzie przeprowadzić restrukturyzację, zmienić priorytety strategiczne, przemyśleć model biznesowy i na przykład przeprojektować produkty by lepiej konkurować na rynku.

Procter & Gamble, zamiast bezmyślnie ciąć ceny, by pozostać w tym samym przedziale cenowym na półce w supermarkecie, zmniejszył ilość proszku w pudełku i zrobił z tego zaletę – potrzebujesz mniej, by tak samo skutecznie wyprać. W okresie recesji oszczędzaj nie tylko pieniądze!

Gdy nadszedł kryzys, polskie firmy ograniczyły się – w większości – do wstrzymania inwestycji i do cięć w budżetach kosztów. Teraz, gdy wyczerpały wszystkie rezerwy proste, zaczynają myśleć o zakupie szkolenia sprzed 3 lat.

Tyle, że klient dla którego to szkolenie zrealizowałem – zgodnie z mottem Sun Tzu – ponownie wyprzedza konkurencję. Teraz, chce szkolenia, które pomoże mu w maksymalizacji swojej konkurencyjnej pozycji w okresie nadchodzącego wzrostu gospodarczego.

Ciekaw jestem jak polscy menedżerowie poradzili by sobie na polu szachowym – czy dalej bili by pionki, by wygrać każdy ruch (czytaj – zysk na koniec miesiąca/kwartału/roku), czy myśleli by bardziej strategicznie, by wygrać całą grę? A może właśnie gra w szachy powinna być elementem konkursu na kadrę zarządzającą?

Tyle, że menedżerom płacą za bicie pionków – nie mają żadnej pewności, czy dotrwają do końca gry.

W uzasadnieniu do szkolenia napisałem 3 lata temu:

W obecnym cyklu koniunkturalnym szczególnie istotne z perspektywy przedsiębiorstwa jest przetrwanie i utrzymanie przewagi konkurencyjnej. Strategia zapewniająca sukces musi równocześnie zaadresować wymogi globalnej konkurencji, z którą firmy polskie zderzają się coraz częściej na rynkach lokalnych. Model sukcesu z lat 90-tych, gdzie wystarczyło we właściwym czasie wejść na rynek z odpowiednim zapleczem finansowym, nie daje już gwarancji powodzenia. Dlatego celem szkolenia jest wyposażenie uczestników w narzędzia analizy strategicznej, które pozwolą im umiejscowić proces planowania strategicznego w szerszym wymiarze realizowania długofalowych celów firmy – niezależnie od fazy cyklu koniunkturalnego.

Teraz patrząc na polskie firmy widzę, że w wielu przypadkach długofalowe cele firmy zostały odłożone na półkę i zapomniane. I trochę smutno mi, gdy muszę przygotować się do przestawienia działalności doradczej z „trybu rozwojowego” w „tryb restrukturyzacyjny” jeśli będę chciał sprzedawać za rok swoje usługi na rynku polskim.

2) Kreowanie czy niszczenie wartości

Jakieś 10 lat temu kupiłem w Mumbaju książkę „Value Creation or Value Destruction In India”

Podtytuł brzmiał jeszcze ciekawiej – Jak wypstrykaliśmy amerykańskie fundusze z miliardów dolarów? W środku, autor opisał kilkadziesiąt hinduskich firm, przypadek po przypadku.

Pokazał jak hinduscy biznesmeni zagrali z amerykańskimi inwestorami w szachy w latach 90-tych ub. wieku. Dali sobie zbić kilka pionków na początku, by Amerykanie obstawili wyższe kwoty i nie protestowali, gdy Amerykanie wycofywali się ze stratami w trakcie gry.

Wczoraj ogłoszono, że gospodarka chińska wyprzedziła japońską. O Indiach jak na razie w mediach cicho, ale gra nie jest jeszcze skończona.

Lekcja ze strategii szachowych jest bardzo prosta dla menedżera – czasem trzeba w krótkim okresie stracić pionka, by w długim okresie wygrać grę. Wartość firmy rośnie w długim okresie, a nie na podstawie raportów o ilości zbitych pionków.

3) Zmiana reguł gry

Wiele firm nie zauważa, że w miarę gry zmieniają się nam reguły. Znacząco skraca się czas na wykonanie kolejnego ruchu. Kiedyś IBM opracowywał nowy model komputera latami, teraz firmy wypuszczają nowe modele co pół roku.

Koń ustąpił miejsca czołgowi, a wieża może bić dowolną figurę na dowolnym polu szachownicy. To metafora zmiany technologicznej. Jeśli tej zmiany nie dostrzeżemy – na pewno nie uda się nam wygrać gry.

Jeśli jakiś bank nadal uważa, że klienci będą przychodzić do oddziałów osobiście, by wykonać przelew – to głupotę takiego założenia widać jak na dłoni. Jeśli wydawcy prasy nadal myślą jak zwiększyć sprzedaż swoich dzienników, zamiast przygotować się na sprzedaż gazet przez Apple iStore albo Amazon Kindle, to jest to poważnym błędem strategicznym.

Niestety wielu menedżerów zachowuje się tak jakby tych zmian nie zauważali w ogóle.

Raczej nie będę nikomu faksował umowy – ostatni biurowy faks wyrzuciłem jakieś 5 lat temu. Wolę umowę zeskanować i przesłać w PDF-ie. Powiedzcie mi proszę, jak wiele jest jeszcze firm, do których e-korespondencja trafia na biuro@firma.pl albo na firma@wp.pl, a gdy chcemy by prezes coś przeczytał, to trzeba przesłać to faxem?

Advertisements

2 myśli na temat “Kreowanie wartości firmy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s