Nieczytane bestsellery 2017

W sobotnim wydaniu „The Telegraph” znalazła się lista bestsellerów z bieżącego roku, których nabywcy nie czytają.

Zestawienie wykonane zostało przy wykorzystaniu wskaźnika HI (Hawking Index). Wskaźnik ten stworzony został 3 lata temu przez amerykańskiego matematyka Jordana Ellenberga i nazwany nazwiskiem Stevena Hawkinga, którego książka, sprzedana w nakładzie 10 milionów egzemplarzy od pierwszego wydania, znalazła się na pierwszym miejscu niedokończonych książek.

Wskaźnik należy traktować z pewnym przymróżeniem oka, jako że jest on tylko prostym statystycznym modelem i nie uwzględnia czytelników czytających tradycyjnie wydane książki. Ale też, ma on swoje głębokie uzasadnienie i w pewnym stopniu jest miarodajny. Pokazuje relację procentową, ostatniej strony zaznaczenia do całości objętości książki, wśród czytelników Kindle.

A więc co znalazło się na tegorocznej liście?
Czytaj dalej Nieczytane bestsellery 2017

Reklamy

TweetupAcademy o startupach – refleksja (1)

W trakcie sobotnich warsztatów naszła mnie myśl taka, że polski startup, to biznes, który nie chce dorosnąć. Osoby, które trafiają u nas do startupowego przedszkola uczą się tylko dwóch rzeczy:

  • jak robić prezentacje i
  • jak pozyskiwać finansowanie.

Mają do tego zapewnione nadopiekuńcze warunki przez inkubatory, akceleratory i mentorów, doradzających za cudze (często publiczne) pieniądze. Model biznesowy polskich startupów jest więc prosty. Klientem są fundusze, a produktem jest prezentacja. Sytuacja jest dla nich dość komfortowa. Póki są pieniądze, po co zdawać do następnej klasy? Gdy jeden startup upada, tworzy się drugi. Wystarczy zmodyfikować prezentację, zgłosić się na nowy konkurs albo uderzyć do tych samych funduszy. Jest swojsko i przyjemnie.

Nawet definicja startupu w polskiej wikipedii jest mocno nieostra (dzisiejszy zrzut ekranu):

zrzut ekranu - definicja start-up w wikipedii polskiej

Zachęcam do zerknięcia w wersję angielską, która jest odmienna nawet w podstawowej definicji startupu, a ponadto znacznie lepiej odzwierciedla jego naturę.

A startup company (startup or start-up) is an entrepreneurial venture which is typically a newly emerged, fast-growing business that aims to meet a marketplace need by developing a viable business model around an innovative product, service, process or a platform. A startup is usually a company designed to effectively develop and validate a scalable business model.

W tłumaczeniu definicja oznacza, że startup jest przedsięwzięciem, które zazwyczaj jest nowo powstałą i szybko rozwijającą się firmą, której celem jest zaspokojenie potrzeby rynkowej poprzez stworzenie realnego modelu biznesowego wokół innowacyjnego produktu, usługi, procesu lub platformy. Zwykle startup jest firmą zaprojektowaną do skutecznego opracowywania i sprawdzania skalowalnego modelu biznesowego.

cdn.

 

 

Blik

Pierwszy raz skorzystałem dziś z blika @mBank i muszę przyznać, że sprawniej być nie może.

Wykonałem płatność przez internet. Wystarczyło otworzyć aplikację mobilną mBanku, nacisnąć na ikonkę blik, wpisać w internecie 6 cyfrowy kod, który mi się wyświetlił i potwierdzić jednym kliknięciem płatność w aplikacji mobilnej. Presto!

Nic więc dziwnego, że usługa tak szybko się rozwija. Według notki prasowej w trzecim kwartale 2017 roku Polacy zrealizowali prawie 8 mln transakcji Blikiem. Najpopularniejszym kanałem pozostają płatności w internecie, których było aż 5,2 mln. Blik zyskał w trzecim kwartale 700 tys. nowych użytkowników.

Płatności internetowe stanowiły aż 62% wszystkich transakcji. Blika można wykorzystać jeszcze na inne sposoby. Można wypłacić pieniądze z bankomatu bez karty (27% transakcji), zapłacić w sklepie na terminalu (6% transakcji) i wykonać natychmiastowy przelew na telefon (5% transakcji).

Wszystkie sposoby będę musiał dopiero wypróbować. Zaletą jest to, że można będzie chodzić bez karty. Wadą, że nie będzie działać za granicą (chyba?).

Ach kiedy oni dogadają się z Apple i wdrożą Apple Pay tak samo jak Android Pay?

Czy chcemy być nieśmiertelni?

Pora zacząć sobie zadawać pytanie, czy chcemy być nieśmiertelni. Według danych WHO w ciągu ostatnich 150 lat wydłużyła nam się średnia długość życia – głównie dzięki antybiotykom, szczepionkom i poprawie jakości wody.

nia-who_average-life-expectancy

Teraz amerykańska firma BioViva twierdzi, że jest w stanie powstrzymać, a nawet odwrócić proces starzenia. Jak dotąd tylko 44-letnia szefowa wypróbowała terapię na sobie w 2015 roku i po dwóch latach twierdzi, że odjęła sobie 20 lat, powołując się na badanie długości telomerów w limfocytach.

Dwa lata temu stała się pacjentem 0. Zastosowała dwie terapie – jedną, na ochronę przed utratą masy mięśniowej i drugą na wydłużenie łańcucha telomerów. Ta druga podobno działa. Zamierzają uruchomić komercyjne podróże na Fiji by tam poddawać pacjentów odmładzającej terapii.

Problemem jest to, że ciężko jest w tej chwili powiedzieć, czy BioViva okaże się przełomową firmą czy skończy jak Theranos. Obie firmy powoływały się na ważne teorie naukowe. Obie firmy próbowały skomercjalizować teoretycznie możliwe technologie. Obie firmy prowadzone przez kobiety i obie stosujące dość agresywny marketing. Szefowa Theranos przyznała się w ub. roku do oszustwa, podpisała ugodę z urzędem regulacyjnym i sprawa na razie przycichła, bo zbyt dużo inwestorów zainwestowało zbyt dużo pieniędzy, by pozwolić na upadek. Zwłaszcza, że technologia działa, tylko nie na skalę przemysłową. Firma może też zrobić pivota…

Co do BioVivy – na mój nos, zbyt wiele jest analogii do Theranosa. Z drugiej strony jednak, eksperymenty na szczurach potwierdzają, że terapia oparta na telomerach może powstrzymać proces starzenia. Jeśli terapia, której poddała się Elizabeth Parrish okaże się nieskuteczna, to prawdopodobnie naukowcy znajdą inne, podobne rozwiązanie w ciągu następnej dekady lub dwóch. Badania w tym kierunku idą pełną parą i przyciągają finansowanie ze strony firm takich jak Alphabet (czyli dawne Google).

Pytanie jednak pozostaje – czy gotowi jesteśmy na nieśmiertelność i czy będziemy chcieli z tego skorzystać?

Amber Gold a „amber spirit”, czyli słowo o inwestowaniu w whisky

Z obowiązku odsłuchuję zapisy przesłuchań komisji ds. Amber Gold i tracę wiarę w rzeczowe wyjaśnienie afery. Komisja zamiast rozjaśnić genezę jednego z większych przekrętów ostatnich lat, ściemnia w poszukiwaniu haków na głównych polityków. Nie dąży do prawdy, ale tworzy alternatywny obraz faktów. Jednym słowem babra się w trzecim rodzaju prawdy tischnerowskiej. Ale teraz nie o złocie, tylko o trunkach 🙂 Czytaj dalej Amber Gold a „amber spirit”, czyli słowo o inwestowaniu w whisky

Bill Gates chce opodatkować roboty, a Elon Musk chce by rządy wypłacały uniwersalne zasiłki

W wywiadzie udzielonym kilka dni temu Bill Gates zasugerował by opodatkować roboty analogicznie do ludzi wykonujących podobną pracę. Czytaj dalej Bill Gates chce opodatkować roboty, a Elon Musk chce by rządy wypłacały uniwersalne zasiłki