Pozycje z etykietami ‘GDP’

31 Maj 2012

PKB i nurtujące pytanie

Aktualizuję właśnie materiały szkoleniowe i przy okazji strony bloga. Utknąłem na nurtującym mnie pytaniu i może ktoś z Was będzie w stanie pomóc mi w znalezieniu logicznej odpowiedzi.

Najpierw muszę jednak pokazać kilka wykresów i opisać kontekst.

wykres: Roczne PKB na mieszkańca w tysiącach euro

Roczne PKB na mieszkańca w tysiącach euro w cenach bieżących
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Eurostat

Wykres jest może nieco mało czytelny, ale już go omawiam i rozbieram na części pierwsze. Umieściłem go w takiej formie, byście mogli zobaczyć, że kraje starego kontynentu dzielą się mniej więcej na 3 grupy:

15 Maj 2012

Znów przegrywamy z USA

Eurostat ogłosił dziś wyniki dla europejskich gospodarek:

20120515 euro GDP statystyka 1 kwartał 2012

Źródło: Eurostat

Jak możecie przeczytać, GDP utrzymał się na stabilnym poziomie w porównaniu do ostatniego kwartału.

Tylko w USA GDP stale rośnie i pytanie stawiam- dlaczego?
Czytaj dalej

30 Październik 2011

Gdzie inwestować?

gdzie inwestować?Jedna z najbardziej rozpowszechnionych reguł inwestowania mówi, że należy inwestować na atrakcyjnych rynkach.

Reguła ta ma swoje zastosowanie m.in. w matrycy BCG, gdzie najpierw dokonujemy segmentacji wedle kryterium atrakcyjności rynku, a następnie inwestujemy by uzyskać największe udziały w rynku. Przy konstruowaniu matrycy rodzi się pytanie w jaki sposób definiujemy atrakcyjność rynku. Nie popełnimy przy tym błędu, jeśli zdefiniujemy atrakcyjność, jako potencjał wzrostu. Jeśli rynek rośnie, to znaczy, że znacznie łatwiej będzie nam pozyskać źródła finansowania na jego podbój.

Postanowiłem wykonać pewien eksperyment i przygotować listę 100 najszybciej rosnących rynków na świecie. Czytaj dalej

13 Sierpień 2011

Czy mamy szansę?

Uniwersytet Ekonomiczny w Bangkoku

Odwiedziłem dziś Wydział Ekonomiczny Uniwersytetu w Bangkoku. Pomimo upalnej soboty studenci ostro uczyli się w grupach – tak wielkiej chęci do nauki nie widziałem na żadnej polskiej uczelni. Jedna z grup, z którymi rozmawiałem, modelowała właśnie konsekwencje fiskalne zapowiedzianego przez rząd obniżenia akcyzy na paliwa. Wielki to potencjał. Przy czym zaczyna się znacznie wcześniej – w szkołach: Czytaj dalej

Tagi: ,
9 Sierpień 2011

Inflacja w Chinach

Inflacja Chiny 2011-07

 

Rysunek mówi sam za siebie. Inflacja w Chinach przyśpieszyła w lipcu. Jest to najwyższy poziom od 37 miesięcy i w obliczu światowego kryzysu stanowić będzie duże wyzwanie dla chińskich władz. Czytaj dalej

Tagi: , ,
9 Czerwiec 2011

Prognozy ze stajni Mulforda

Według ostatniego badania ze stajni Mulforda indeks DJIA podąża za GDP USA w miliardachDostałem dziś nowy raport ze stajni Mulforda, a w nim dość zaskakujący wykres i jeszcze bardziej zaskakująca prognoza…

Tagi: , ,
3 Maj 2011

Dług publiczny jako procent GDP

CIA Dług publiczny jako procent GDP 2010

Rozpocząłem właśnie dyskusję z kolegą na GL na temat długu publicznego i kreatywnych księgowań. Uważam, że nasze Ministerstwo Finansów niewiele wie jeszcze na ten temat i dopiero raczkuje w próbach upiększania naszego budżetu.

Weźmy dla przykładu USA – bez upiększania, znajdowałoby się zapewne w czele tabeli, a tu znajduje się w środku.

7 Lipiec 2010

PKB rośnie a sprzedaż spada?

Przychody przedsiębiorstw niefinansowych PL kwartalneJak co roku – w okresie wakacji – muszę zaktualizować materiały szkoleniowe. W ubiegłym tygodniu przeglądałem w związku z tym dużo sprawozdań finansowych.

Nie wiem, czy po prostu nie mam szczęścia z losowym doborem próby, czy też powody są zgoła odmienne. Jednej rzeczy zrozumieć nie mogę – prawie we wszystkich przeanalizowanych sprawozdaniach za 2009 rok widzę spadki sprzedaży, a GDP nam nadal rośnie.

Postanowiłem więc zabrać się za ten temat bardziej metodycznie i zakwestionować założenia. Czytaj dalej

19 Listopad 2009

OECD podwaja prognozy rozwoju dla rozwiniętych gospodarek

W czerwcu tego roku OECD zakładało, że globalna gospodarka skurczy się w tym roku o 3,5% a w 2010 r. zanotuje wzrost na poziomie 0,7%. Jak podają dziś na Bloombergu, OECD zweryfikowało swoje założenia. Szacują, że państwa członkowskie zanotują wzrost 1,9% w przyszłym roku i 2,5% w roku 2011. Według nich, motorem zamachowym dla globalnych gospodarek są Chiny, a głównym hamulcowym – olbrzymie deficyty budżetowe USA i państw strefy euro.

Najgorszą wiadomością zaprezentowaną w dniu dzisiejszym jest informacja, że zadłużenie brutto państw OECD przekroczy w 2011 roku ich łączne GDP. Czyli mamy wzrosty na kredyt. Akurat w dniu dzisiejszym omawiałem w trakcie szkolenia ryzyko kraju liczone według metodologii banku dla którego pracuję. Jednym z sygnałów ostrzegawczych wedle tej metodologii jest wzrost zadłużenia zagranicznego powyżej 200% eksportu dla danego kraju. Pytanie, na które stosunkowo łatwo można znaleźć odpowiedź – jaki jest udział eksportu w GDP poszczególnych krajów? Im więcej czytam optymistycznych doniesień tym bardziej wydaje mi się, że przestaję rozumieć ekonomię i ekonomistów, którzy podpisują się pod takimi stwierdzeniami.

Optymizmem nie napawa mnie także wzrost bezrobocia w krajach OECD o 21 milionów, co przełoży się na 9%-ową stopę bezrobocia.

Myślę, że ogólny optymizm może płynąć jedynie ze stwierdzenia iż banki centralne nie będą ograniczały podaży pieniądza i w obliczu tak niskich wzrostów pieniądze pozostaną tanie, albo bardzo tanie. Może nadszedł czas na wielką spekulację? Ale by spekulacja się udała, musi być na tyle wielka, by rządy OECD nie pozwoliły nam na upadek, w obawie o globalny system finansowy. Czas więc może powtórzyć scenariusz islandzki z początku ostatniej bańki.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 39 other followers