Namierzyła mnie wczoraj Evgeniya Koptyug, pracująca w firmie Statista jako Media Relations Manager i w rezultacie będziecie mieli na moim blogu więcej ciekawych wykresów:
Komu zysk netto rośnie o 88%?
Nie to Baidu.
Wygląda prawie tak samo, ale rośnie znacznie szybciej niż Google.
O tej firmie pisałem już kilkakrotnie na blogu. Inwestycja w jej akcje, byłaby w ostatnich latach znacznie lepszym przedsięwzięciem niż zakup akcji wujka Google.
W Chinach już prawie 500 milionów osób korzysta z internetu i liczba szybko rośnie. Jeszcze w czerwcu ub. roku było to tylko 470 milionów. To rynek, w który chce uderzać Facebook – to podpowiedź dla uczestników konkursu.
Nieregularny elektrokardiogram
Z wykresu EUR/USD wygląda jakby USA walczyło z Europą o prymat w domenie najtańszej waluty. Rośnie zmienność, maleje przewidywalność – słowem wzrasta ryzyko. To samo zresztą dotyczy cen akcji i innych instrumentów.
Ponieważ jestem w Bangkoku oglądam chińską i japońską telewizję po angielsku. Obie donoszą teraz o porozumieniu Chin z państwami ASEAN+6 w sprawie wzajemnych rozliczeń z pominięciem dolara.

Państwa zrzeszone w ACEAN mają średnioroczny wzrost +7,3% GDP.
I niech mi nikt nie mówi, że nie będzie to miało wpływu na dolara, a pośrednio także na euro. Czytaj dalej
Inflacja w Chinach

Rysunek mówi sam za siebie. Inflacja w Chinach przyśpieszyła w lipcu. Jest to najwyższy poziom od 37 miesięcy i w obliczu światowego kryzysu stanowić będzie duże wyzwanie dla chińskich władz. Czytaj dalej
Bojkot ceremonii wręczenia pokojowej nagrody Nobla
To, że Chiny bojkotują oficjalne wręczenie pokojowej nagrody Nobla jestem jeszcze w stanie zrozumieć – wszak Liu Xiaobo to ich dysydent i rząd chiński uważa przyznanie mu Nobla za obrazę państwa i mieszanie się w ich wewnętrzną politykę.
Ale dlaczego do chińskiego protestu przyłączyło się jeszcze 18 państw? – tego już za nic pojąć nie mogę. No chyba, że jak zwykle chodzi o pieniądze i jakieś wspólne interesy. Lecz czy cel zawsze powinien uświęcać środki? Czytaj dalej
Chiny porywają ruch internetowy
Kilka dni temu pojawiły się pierwsze raporty o tym, że Chińczycy przekierowali 15% całego internetu do siebie – w tym ruch pomiędzy rządowymi i wojskowymi serwerami w USA.
“Uderz w stół a nożyce się odezwą” – przysłowie ciałem się stało. Nagle państwowa firma China Telecom wydała oświadczenie, iż nieprawdą jest porwanie przez nich ruchu internetowego w kwietniu przez 18 minut.
Wczoraj, w komisja kongresowa oceniająca chińsko-amerykańskie relacje ekonomiczne i kwestie bezpieczeństwa w swoim raporcie rocznym stwierdziła, że ruch internetowy wygenerowany przez Senat USA, Departament Obrony, NASA i inne agencje rządowe został w kwietniu przekierowany przez chińskie serwery.
Czytaj dalej
Cena a jakość

Konkurując ceną będziesz żył wstydliwie
Konkurując jakością będziesz żył dostatnio
Takie mniej więcej slogany możecie zauważyć w chińskich fabrykach.
Chińskie bańki
Jeśli ktoś trafił na tę stronę przez wyszukiwarkę, to uprzedzam od razu, że nie jest to artykuł o bańkach na cellulit, ani o stosowaniu baniek chińskich w alternatywnej medycynie.
Jest to artykuł o bańkach spekulacyjnych – tym razem w chińskim wydaniu. Będzie też o inwestycjach alternatywnych.
Wczoraj przeczytałem o aukcji w Hong Kongu, w trakcie której trzy butelki octu sprzedane zostały po 230 tys. USD każda.
Ocet miał co prawda dość znaną nalepkę – Chateau Lafite, rocznik 1869, nie mam jednak żadnej wątpliwości, że tego wina nie da się wypić.
Chińczycy w Japonii
W pamięci mam jeszcze silnie wytrawione obrazy, które pozostały z historycznej lektury z dzieciństwa – testowanie broni biologicznej, gliniane bomby rozpylające bakterie, i zainfekowane bułki rozdawane zwalnianym jeńcom.
I choć nie pamiętałem już tytułu, wydaje mi się, że mogła być to książka “Siewcy czarnej śmierci” z serii Tygrysa.
Chimerica
W tym tygodniu bardzo ciekawe informacje płyną z Chin. Najpierw pojawiła się informacja, że chiński premier pogroził Obamie za zwiększanie deficytu. Potem informacja o danych ekonomicznych dla chińskiej gospodarki, które przerosły oczekiwania nawet największych optymistów. W październiku wzrosła sprzedaż detaliczna, przy spadających cenach. O 16,1% wzrosła też październikowa produkcja przemysłowa r/r. Wygląda na to, że 8% wzrost gospodarczy zostanie osiągnięty bez większych problemów.
Przez zupełny przypadek znalazłem dziś ciekawy blog o Chinach http://biznesazja.bblog.pl/ Nie miałem niestety czasu na szczegółową lekturę, ale z tego co zobaczyłem zapowiada się nieźle. Wbrew tytułowi bloga, nie jest to tylko blog biznesowy. Moją uwagę przykuły szczególnie recenzje książek. Muszę dodać ten blog do mojego czytnika i będę zapoznawał się z nim w wolnych chwilach.




